Raben logo
csm_Raben_tandem_truck_Hohenzollern_d9610df6a8.jpg

Rozwój drobnicowych połączeń międzynarodowych motorem wymiany handlowej

2022.06.05

Z powodu COVID-19 świat nieco zwolnił. Wiele przedsiębiorstw ograniczyło swoją działalność, a konsumenci – potrzeby, co przełożyło się na mniejsze zakupy. Jednak już w 2021 roku, zaledwie kilkanaście miesięcy po wybuchu pandemii, nastąpiło odbicie. Wymiana handlowa na świecie odnotowała rekordowe wyniki i prognozuje się, że wciąż będzie rosła, choć może już nie tak dynamicznie . Aby temu sprostać, niezbędna jest prężna sieć transportów międzynarodowych, a wyścig, kto przewiezie więcej i szybciej, wygrają ci, którzy dysponują rozbudowaną siecią drobnicową w wielu krajach, odpowiednio liczną flotą, zapleczem technologicznym, wreszcie doświadczeniem i know-how – jak Grupa Raben, operator logistyczny obecny na rynku już od ponad 90 lat.

Co było pierwsze – towar, który powinien trafić do odległego adresata, czy ciężarówka gotowa, by wypełnić ją przesyłkami? Na szczęście nie jest to pytanie tak filozoficzne jak dylemat o pochodzeniu jajka i kury, a odpowiedź na nie jest znacznie łatwiejsza. Oferta przedsiębiorstw logistycznych w zakresie drobnicowego transportu międzynarodowego zawsze dopasowuje się do potrzeb eksporterów i importerów. Czynniki takie jak popyt na surowce, półprodukty i wyroby gotowe, rozmieszczenie fabryk i magazynów, harmonogramy dostaw i odbiorów, wreszcie długofalowe plany produkcji i sprzedaży mają ogromy wpływ na tworzenie międzynarodowych połączeń drobnicowych.  

Unijna rewolucja

Transport międzynarodowy wkroczył w nową erę w maju 2004 roku, wraz z rozszerzeniem Unii Europejskiej o Polskę i dziewięć innych krajów. Utworzenie wspólnego rynku przyniosło niemalże rewolucję w branży logistycznej, związaną nie tylko z ułatwieniami w wymianie handlowej i zmianami w zakresie popytu, ale także inwestycjami kapitału zachodniego w Europie Środkowej. W ciągu prawie dwóch dekad świat stał się globalną wioską: firmy śmiało podejmowały współpracę z dostawcami nawet z drugiej półkuli, a ze względu na koncentrację produkcji wyroby z kilku fabryk na świecie zaczęły trafiać na kilkanaście czy kilkadziesiąt rynków. Odpowiedzią na ten sposób organizacji pracy miały być sprawne łańcuchy dostaw, możliwe dzięki rozbudowanej drobnicowej sieci połączeń międzynarodowych. Grupa Raben, jako jedna z najszybciej rozwijających się firm europejskich w branży TSL, potrafiła w pełni wykorzystać nowe możliwości, będące konsekwencją otwarcia europejskich rynków i swobodnego przepływu towarów.

Wymagania i wymiana wiedzy

W parze z koncentracją produkcji szła konsolidacja magazynów dystrybucyjnych, co również mocno determinuje powstawanie linii międzynarodowych i sposób pracy operatorów. Zjawisko to dotyczy głównie artykułów non-food (elektronika użytkowa, chemia gospodarcza etc.), w mniejszym stopniu artykułów spożywczych, ze względu na tradycje, lokalne upodobania i marki. Wiele zachodnich koncernów postanowiło ograniczyć liczbę magazynów dystrybucyjnych w Europie do trzech, czterech, co poprawiło dostępność asortymentu i pozwoliło ograniczyć całkowite zapasy, ale stało się wyzwaniem dla przewoźników. Odbiorcy życzą sobie bowiem regularnych, a zarazem częstszych dostaw. W rezultacie pojawiają się potrzeby sprawnego dostarczania komponentów, często w ilościach niepozwalających na organizację dostawy bezpośredniej, oraz gotowych produktów do klientów rozproszonych po całej Europie i adresujących swoje rosnące wymagania. Odległość dystrybucyjna czasem wynosi nawet 1000 km, klient oczekuje dostawy „na jutro”, a zamówienie obejmuje tylko kilka europalet. Taki termin nie jest możliwy przy zachowaniu rozsądnych kosztów, jednak dobrze zorganizowana siatka połączeń międzynarodowych – często z wyjazdami nocnymi – pozwala zrealizować zamówienie w ciągu 24–48 h.

Przy planowaniu regularnej linii drobnicowej warto uwzględnić również wewnętrzne źródła informacji przewoźnika, czyli działy marketingu i sprzedaży. Sprzedawcy rozmawiają z klientami o ich obecnych i przyszłych potrzebach, wynikających ze strategii danej firmy. Ważnych wskazówek dostarczają także regularne spotkania opiekunów klientów z decydentami w obszarze łańcucha dostaw na poziomie Europy. W trosce o rozwój biznesu klienci dzielą się swoimi strategicznymi planami z operatorami logistycznymi i coraz częściej konsultują z nimi przyszłe rozwiązania. Grupa Raben jako dodatkowe źródło wiedzy traktuje zapytania cenowe typu spot, których analiza pozwala obserwować trendy i podejmować decyzje dotyczące nowych połączeń. Przedstawiciele firmy uczestniczą też w najważniejszych konferencjach, targach i sympozjach, aby trzymać rękę na pulsie.

Kolejne przejęcia i nowe otwarcia

W przypadku Grupy Raben bodźcem do uruchomienia kolejnych linii międzynarodowych jest – oprócz danych makroekonomicznych, obserwacji rynku i własnych danych wewnętrznych – ekspansja na nowe rynki. Praktycznie co roku do rodziny Raben dołącza kolejny kraj – w 2021 i 2022 roku były to spółki w Grecji i Austrii. Kiedy na mapie Raben pojawia się nowy kraj, lokalna sieć dystrybucyjna zostaje niemal natychmiast połączona z pozostałymi krajami Grupy poprzez bezpośrednie linie. Przy tak rozbudowanej, już istniejącej sieci Raben na terenie Europy i wsparciu technologicznym wystarczy uzgodnić częstotliwość, wybrać platformy konsolidacyjne (gateway), zbudować interface wymiany informacji on-line w czasie bieżącym, wyznaczyć cele dla działu sprzedaży – i można realizować stałe linie drobnicowe. 

Równocześnie firma nadal jest aktywna na dotychczasowych rynkach, szczególnie mocno inwestując w te, które najlepiej rokują. Jednym z nich są Niemcy – od lat największy partner handlowy Polski – nic więc dziwnego, że Raben oferuje ponad 120 bezpośrednich połączeń z tym krajem, dzięki którym w minionym roku przewieziono ponad 430 tys. przesyłek drobnicowych. Wysoką dynamikę wzrostu odnotowują kraje Europy Środkowo-Wschodniej: w 2021 roku w Czechach wolumen zwiększył się o 30% w porównaniu z poprzednim rokiem, na znaczeniu zyskują Rumunia i Bułgaria. Również Włochy są obiektem zainteresowania – ze względu na własny potencjał, jak i fakt, że stanowią bramę do wymiany handlowej z Afryką Północną i Maltą. Wszystkie te kraje zostały objęte specjalnym projektem Grupy Raben, który skupia się na rozwijaniu drobnicowych połączeń międzynarodowych, czyli ma na celu w sposób najbardziej optymalny łączyć oczekiwania klientów, możliwości operacji oraz różnorodność wszystkich spółek operatora logistycznego.   

Za mało kierowców, za dużo CO2

Oprócz czynników specyficznych dla danej firmy przy tworzeniu drobnicowych linii międzynarodowych należy wziąć pod uwagę także zjawiska dotykające całą branżę. Niezwykle istotny jest aspekt ekologiczny – kwestii podejścia operatora do środowiska obecnie przygląda się wielu interesariuszy, a czasem decyduje ona nawet o podjęciu współpracy. Dlatego Raben tak organizuje połączenia między krajami, by redukować wartość tzw. śladu węglowego – poprzez krótsze trasy, mniej przeładunków, zastosowanie wysoko przestrzennych kontenerów, łączenie z transportem intermodalnym. Ogromnym wyzwaniem jest także brak kierowców, który powoduje, że przewoźnik nie może pozwolić sobie na model dystrybucji typu milkrun, czyli transport całopojazdowy z kilkoma miejscami rozładunku. W konsekwencji Grupa Raben przyjęła politykę polegającą na docieraniu z towarem drobnicowym jak najbliżej finalnego odbiorcy, w której liczy się dystans do pokonania, a nie granice państw. Proste połączenia z jednego terminala w kraju A do pojedynczego terminala w kraju B straciły uzasadnienie biznesowe, stąd ogromna liczba nowych i bezpośrednich połączeń międzynarodowych, dzięki którym współpraca nawet najmniejszych oddziałów zlokalizowanych w danych krajach jest standardem.

Oczekiwać nieoczekiwanego

Jednak nawet w najsprawniej działających liniach międzynarodowych trzeba założyć margines na nieprzewidziane wydarzenia: sankcje gospodarcze, konflikty zbrojne czy wreszcie globalny lockdown spowodowany pandemią. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że mało prawdopodobne scenariusze kryzysowe potrafią stać się bardzo realne. Takim przykładem było embargo nałożone przez Rosję na europejskich przewoźników w ramach retorsji na podobne działania Brukseli w stosunku do operatorów ze wspomnianych krajów. Z dnia na dzień doskonale prosperujące firmy przewozowe „obudziły” się w innych realiach rynkowych. Wojna w Ukrainie wywołała kolejne zakłócenia w handlu i zamknięcie funkcjonujących połączeń ze Wschodem.

Bezsprzecznie najwięcej na rynku logistycznym zmienił COVID-19. Pandemia sprawiła, że wiele łańcuchów dostaw utworzonych przed 2020 rokiem zostało zerwanych. W ich miejsce powstały nowe, a co za tym idzie zmieniła się struktura wysyłek. Z powodu globalnego kryzysu związanego z koronawirusem oraz niepewności dotyczącej ciągłości łańcuchów dostaw z Chin i innych dalekich destynacji w najbliższych latach można się spodziewać sporych przetasowań i powrotów produkcji do Europy, a Polska ma szansę być jednym z ważniejszych beneficjentów tej migracji. Zatem w obszarze Europy Środkowo-Wschodniej należy być przygotowanym na wyzwania nie tylko produkcyjne, ale także w całej branży TSL. 

Na koniec warto podkreślić, że Grupa Raben sama świetnie poradziła sobie w czasie pandemii, a przy tym była ogromnym wsparciem dla swoich klientów. Duża w tym zasługa nowoczesnych rozwiązań IT, które pozwoliły szybko dostosować się do nowej rzeczywistości i realizować dostawy mimo utrudnień. Znaczącą rolę odegrało też elastyczne podejście firmy i zdywersyfikowane portfolio klientów. Dzięki różnorodności towarów w obsłudze transportów drobnicowych mogły funkcjonować wszystkie dotychczasowe linie. Brak uzależnienia od jakiejkolwiek branży, takiej jak automotive czy dostawy do galerii handlowych, sprawił, że operator był w stanie realizować na bieżąco i bez przerwy swoje zobowiązania, a usługa Picture Confirming Delivery (PCD) z potwierdzeniem dostawy do klienta w formie zdjęcia i geolokalizacji była pionierska na rynku. To jeden z najważniejszych argumentów, by zaufać Grupie Raben i uznać ją za eksperta w dziedzinie międzynarodowego i krajowego transportu drobnicowego.    

Autor
csm_Lukasz_Lubanski_2_5531b27394.jpg

Łukasz Lubański

Group Business Developement Director