Raben logo
Raben warehouse

Logistyka kontraktowa: szanse, wyzwania, perspektywy

2019.05.07
Od kilku lat logistyka kontraktowa cieszy się coraz większym zainteresowaniem klientów, co jest zasługą zarówno koniunktury na rynku, jak i rozwoju tego konkretnego sektora usług. Z punktu widzenia operatorów to oczywiście pozytywna tendencja. Jednocześnie branża logistyczna, działając w warunkach wysokiej konkurencyjności i pod presją wymagań ze strony klientów, staje w obliczu wielu wyzwań i musi nieustannie dostosowywać do nich swoje funkcjonowanie.

Usługi logistyki kontraktowej to w wielu wypadkach ważne ogniowo łańcucha, na którego jednym końcu znajdują się konsumenci ze swoim zapotrzebowaniem na towary, zaś na drugim – klienci owe towary wytwarzający. Ci ostatni, szczególnie w sytuacji zwiększenia popytu na swoje produkty, nie zawsze mają odpowiednią wiedzę i zaplecze techniczne, by realizować logistykę w optymalny sposób. Działając własnymi siłami, nie są w stanie sprawnie dostarczyć swoich wyrobów na rynek, przez co może zostać zagrożona kondycja firmy – jej reputacja, zyski, wzrost. W takich okolicznościach operator logistyczny, wraz ze swoją wiedzą operacyjną i posiadanymi zasobami, jest swoistym gwarantem realizacji dostaw do odbiorców. Innym typem klientów logistyki kontaktowej są firmy o charakterze czysto handlowym, które sprowadzają do Polski towary wytwarzane za granicą. Takie przedsiębiorstwa skupiają się na poszukiwaniu klientów, stawiając na outsourcing logistyki.

Wielu operatorów, za mało pracowników

Dzięki temu, że dysponują nowoczesnymi technologiami i realizują procesy bardziej wydajnie, operatorzy logistyczni stają się cenionym, godnym zaufania partnerem producentów czy dystrybutorów. Warto zaznaczyć, że mimo dużej konkurencji obecnie na rynku jest miejsce zarówno dla dużych podmiotów, działających zwykle na rynku międzynarodowym, zapewniających kompleksową obsługę logistyczną, jak również dla mniejszych, ukierunkowanych na wyspecjalizowaną obsługę – danej branży bądź konkretnego klienta, a nawet o ograniczonym zasięgu terytorialnym. Liczy się bowiem to, czy zakres usług jest dopasowany do potrzeb klienta, którego ma obsługiwać operator logistyczny.

Poszerzanie portfolio usług i stałe podnoszenie ich jakości czasem jednak napotyka trudności. Sektor usług logistycznych, podobnie jak cała polska gospodarka, boryka się z brakiem pracowników, i to nie tylko wysoko wykwalifikowanych. Spadek podaży w tej dziedzinie przyczynił się do znaczącego wzrostu stawek usług logistycznych, który jest pochodną wzrostu płac w ostatnich latach. Z kolei posiłkowanie się pracownikami zza wschodniej granicy, co miałoby w pewnym stopniu zniwelować brak siły roboczej na magazynach, ujawniło problem bariery językowej przy obsłudze WMS-a/skanerów czy Voice, a to z kolei wymusiło dodatkową implementację możliwości systemów do pracy w wielonarodowym środowisku. W tej sytuacji operatorzy mocno skupiają się na automatyzacji operacji, aby zastąpić część pracowników pracą maszyn. Niestety, w przypadku logistyki kontraktowej nie zawsze jest to proste i korzystne finansowo rozwiązanie. Zwykle bowiem stosowane są procesy szyte na miarę każdego klienta i to jednocześnie przy krótkich, maksymalnie 5-letnich okresach obowiązywania umowy, co uniemożliwia amortyzację specyficznej inwestycji na poziomie rynkowym.

Hurtownie danych i drony

Na szczęście rozwój technologii sprzyja usprawnieniu pracy – dzisiaj już chyba w każdej branży, przy czym w logistyce znajduje ona zastosowanie przede wszystkim w zarządzaniu danymi. Duzi operatorzy logistyczni wykorzystują wiele systemów informatycznych współpracujących ze sobą w oparciu o te same dane: WMS i TMS, systemy wspierające zarządzanie danymi finansowymi, kadrowymi, klientami (CRM) czy wizualizujące stanu dystrybucji dla klientów.

Mając dane zebrane w jednym miejscu, można nie tylko zarządzać ich przekazywaniem, tworząc tzw. hurtownię danych, lecz także przekształcać je w informacje wykorzystywane do zwiększenia skuteczności zarządzania, która może przełożyć się na wzrost konkurencyjności przedsiębiorstwa. Działanie takie to Business Intelligence, czyli analityka biznesowa. Odpowiednio skonfigurowana wizualizacja informacji przychodzących pozwala niemal online śledzić procesy, zasoby oraz zapasy i z odpowiednim wyprzedzeniem podejmować właściwe decyzje, przeciwdziałając ewentualnym problemom. Kolejnym krokiem może być głęboka eksploracja danych i znalezienie niewidocznych przy pobieżnej analizie powiązań w zachodzących pomiędzy nimi procesach – wówczas dokonuje się Data Mining.

W sferze urządzeń z pomocą przychodzą samojezdne wózki widłowe (AGV), które mogą pracować bez operatora, oraz automatyczne regały samozaładowujące i samorozładowujące się. Być może nie jest to już nowinka techniczna, lecz jak dotąd z powodu niskich kosztów pracy i krótkich terminów kontraktów logistycznych nie były one rozważane przez operatorów jako opcje przedstawiane klientom logistyki kontraktowej – tymczasem są ciekawą szansą na popytowym rynku pracy. Warto wspomnieć także o dronach, używanych do inwentaryzacji w magazynach, z wciąż szerokim potencjałem do wykorzystania, czy goglach VR, oferujących wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość do wizualizacji miejsca pracy pracownika magazynowego.

Kierunek – operator wirtualny

W przypadku logistyki kontraktowej, gdzie niemal dla każdego klienta oferta jest szyta na miarę, trudno mówić o stałym zestawie usług. Jest on w dużym stopniu determinowany potrzebami klienta, a także ceną. Niemniej jako filary logistyki kontraktowej można potraktować rozładunki, załadunki, picking czy składowanie. Bardzo silny rozwój odnotowały w ostatnich latach usługi dodane VAS, za sprawą zapotrzebowania generowanego przez odbiorców z kanału dystrybucji nowoczesnej. Równocześnie brak rąk do pracy powoduje wzrost zainteresowania rozwiązaniami typu in-house, w których klient sam wynajmuje lub posiada magazyn, zaś do operatora należy zatrudnienie, wyszkolenie i zarządzanie zasobami ludzkimi. Czasami klient wymaga pracy na własnym systemie WMS, własnym sprzęcie, dostarcza swoje etykiety i folie, a operator ma jedynie zapewnić pracowników na wzór wyspecjalizowanej agencji pracy tymczasowej. W takich warunkach raczej nie ma mowy o generowaniu wartości dodanej przez operatora, który nie ma wpływu na proces zarządzany przez obcy system.

Obecnie logistyka kontraktowa, czyli głównie usługi handlingu, magazynowania i dystrybucji, plus w coraz większym stopniu usługi wartości dodanej (VAS), jest realizowana w modelu 3PL. Uwzględnia on w znaczącym stopniu zasoby operatora, który wykonuje logistykę na własnej powierzchni magazynowej, wykorzystując własne wózki i w dużej mierze (poza VAS) ludzi zatrudnionych na stałą umowę o pracę. Jednak należy się spodziewać, że w przyszłości logistyka kontraktowa zacznie się przesuwać w kierunku modelu 4PL. W takim układzie operator logistyczny jest niejako wirtualny: nie potrzebuje własnych inwestycji w zasoby bezpośrednio zaangażowane w operacje logistyczne, takie jak np. wózki czy powierzchnia magazynowa. Kluczem do jego sukcesu jest wiedza, a na jej podstawie dobranie, integracja zasobów, technologii i doświadczenia innych podmiotów oraz organizacja wszystkich procesów tak, aby wykorzystując synergię pomiędzy zaangażowanymi stronami, wygenerować wartość dodaną dla klienta. Operator 4PL może w ramach operacji opierać się na operatorach 3PL jako podwykonawcach – wówczas mamy do czynienia z podwójnym outsourcingiem.

Niezależnie od przyjętego modelu ważne jest, aby operator po nawiązaniu współpracy nie spoczął na laurach. Obsługa poddana wymogom ciągłej poprawy wydajności, przy zachowaniu lub podnoszeniu jakości oraz rosnących z roku na rok wolumenach, pokrywających coraz większe obszary rynku – logistyka w takich warunkach często okazuje się zadaniem ponad siły producentów, chcących skupić się na podstawowej działalności. Takie podejście stwarza szanse biznesowe dla operatorów logistycznych, niemniej pozyskanie klienta to tylko połowiczne osiągnięcie – równie istotne jest utrzymanie go. Rynek usług logistycznych nie różni się bowiem w istotny sposób od innych dziedzin gospodarki i jest polem walki konkurencyjnej, a przede wszystkim dążenia do zmian i innowacyjności, co jest motorem sukcesu. 

Autor
csm_Raben_Marek_Pluciak_503f544e56.jpg

Marek Pluciak

Logistics Solutions Design Manager

Raben Logistics Polska